Rozpoznanie bojem

I po pierwszych zajęciach.

Pierwsze wrażenie – ale czad! W końcu mogę się nagadać 🙂 Te długie upojne godziny spędzone nad dopracowywaniem prezentacji chyba się opłaciły – nie udało mi się naliczyć nikogo, kto by odpłynął w objęcia Morfeusza. To chyba sukces?

Małe „Ups!” – nie przewidziałem, że nowe roczniki wydziału lekarskiego nie mają już testu oksfordzkiego na fizjologii. Ten blady strach na twarzach, gdy powiedziałem jaka będzie forma wejściówki..  No cóż – jak to mawia trener Piechniczek:

Skończyła się szatnia, zaczęła się murawa

Nasi przyszli lekarze byli dokładnie tacy, jak przypuszczałem – aktywni, ciekawi i pomysłowi.  Obraz bardzo podnoszący na duchu 🙂

Ciekawy jestem – kiedy mam sprawdzić te wejściówki..?

Może dzisiaj się uda – zobaczymy, co tam ciekawego czyha w czeluściach karteczek.

Ciekawe czy jest szansa, żeby dostać więcej godzin ze studentami i czy studenci to wytrzymają.. 😀

A przy okazji – wejściówki sprawdzone! Bardzo fajnie Wam poszło, dużo piąteczek 🙂 Z kilkoma osobami jeszcze się spotkam by porozmawiać o pasjonującym temacie diagnostyki chorób osi podwzgórze-przysadka-nadnercza ale czuję, że poprawki pójdą bardzo dobrze.

Druga grupa – świetnie poszło, tylko jedna osoba zobaczy się ze mną ponownie w sprawie zagadnienia diagnostyki osi podwzgórze-przysadka-nadnercza!

Pojawiło się ciekawe pytanie – jak to jest, że w teście pionizacji spada stężenie aldosteronu w zespole Conna..? Trzeba to sprawdzić – follow-up będzie na stronie

Układając testy na wejściówki widzę, że w człowieku budzą się demony.

Pierwszy raz w życiu układam testy na wejściówkę. Nie miałem pojęcia jak bardzo, bardzo kusi żeby ułożyć wredny, szczegółowy test taki, żeby aż w pięty poszło!

Wybrana forma testowania też kusi – test, bodajże, oksfordzki. Pytania typu prawda/fałsz – za trafną odpowiedź punkt, za błędną minus punkt. Za „nie wiem” – zero. Zupełnie jak w życiu – czasem lepiej nie kozaczyć, tylko się do niewiedzy przyznać, żeby komuś krzywdy nie zrobić.

Z założenia więc nie może to być test trudny bo zaraz będę musiał całe dnie opędzać się od chętnych do poprawki. Nie żebym miał dużo przeciw temu ale jednak mam trochę innych zajęć..

No, to wracamy do układania testu – będzie podstawowo, praktycznie ale za to oksfordzko  🙂